Czworo Pasażerów Ryanaira Z Super Nagrodami Ze Zdrapek, W Tym Jedna Z Polski!

14 Feb 2019

Ryanair, linia lotnicza nr 1 w Europie, dziś (14 lutego) zaprezentowała troje ostatnich zwycięzców gry w zdrapki, którzy w ramach “Fly to win” wygrali nowe samochody Fiat 500.

Pani Beatriz Diaz z Hiszpanii, Pani Nelly Narcisa Avila z Włoch oraz Pan Dominik Ciosek z Polski podróżując odpowiednio do Rzymu, Barcelony oraz Wrocławia kupili zdrapki i wygrali nowe samochody Fiat 500.

Dodatkowo, kolejny szczęśliwy wygrany, Pan Guido Willweber z Niemiec wygrał 100.000 euro i został ostatnim zwycięzcą konkursu Ryanaira “Win the Mill” podczas wielkiego finału w Dublinie.

Zdrapki Ryanaira umożliwiają klientom wygrywanie nagród pieniężnych, luksusowych samochodów, a także wzięcia udziału w wielkim finale i wygrania nawet okrągłego miliona euro. Aby móc cieszyć się z nagród wystarczy kupić zdrapkę za 2 euro. Zysk ze sprzedaży zdrapek przeznaczony jest na cele charytatywne i  wspomaga wiele organizacji jak np. Jack and Jill  Foundation w Irlandii, Naomi House i Jacksplace w Wielkiej Brytanii, Pequeneo Deseo w Hiszpanii, Refugio Aboim Ascensao w Portugalii, The Meyer hospital we Włoszech czy Kinder Hilfe w Niemczech.

Aoife Greene z Ryanaira powiedziała:

“Nasze tanie loty powodują, iż nasi pasażerowie są zwycięzcami za każdym razem, kiedy z nami podróżują. Gra w zdrapki daje natomiast co miesiąc możliwość wygrania nowego samochodu i  nagród pieniężnych, a także wzięcia udziału w wielkim finale i wylosowania nawet okrągłego miliona euro, a to wszystko już za 2 euro.

Cieszymy się bardzo mogąc zaprezentować trójkę naszych zwycięzców – Panią Beatriz Diaz, Panią Nelly Narcisa Avila oraz Pana Dominika Cioska wraz z ich nowymi samochodami oraz Pana Guido Willwebera, który może poszczycić się jeszcze lepszą wygraną – 100.000 euro w losowaniu zdrapek “Win the Mill”.

Wszyscy pasażerowie Ryanaira, którzy kupują zdrapki przyczyniają się do pomocy licznym organizacjom charytatywnym w całej Europie, do których na bieżąco trafiają darowizny. Podczas następnego lotu warto skorzystać z okazji i kupić zdrapkę!”